Pewnego wieczoru udałem się do warszawskiego klubu Palladium. Tego dnia swój występ miał francuski teatr de la Licorne. Choć przedstawienie zatytułowane było „Pogromcy dzikich zwierząt”, to ja przez cały czas miałem wrażenie, że właśnie znalazłem się w… Rapture!

(czytaj dalej…)
Studio Remedy znane jest dzięki marce Max Payne. Obie części tej serii charakteryzowała ciekawa i zawiła historia, oraz przede wszystkim efektowne, kinowe strzelaniny. Po tymczasowym zakończeniu przygód pechowego detektywa, utalentowani Finowie zabrali się za tytuł, który te proporcje odwraca – tym razem scenariusz wygrywa z akcją.

(czytaj dalej…)
Valve wybrało świetny dzień na publiczne udostępnienie dema Left 4 Dead – w końcu Święto Zmarłych to najlepsza okazja, aby postrzelać do świeżych zombiaków. Niestety, natłoku chętnych nie wytrzymały serwery – najpierw padła usługa Friends, a później zaczął się zawieszać cały Steam.

(czytaj dalej…)
Właśnie skończyłem oglądać drugi sezon. Ten serial to fenomen – przyznam bez bicia – jestem nim zachwycony. Wszystko jest na swoim miejscu, nie mogę się właściwie do niczego przyczepić… Chociaż jest jeden uciążliwy problem, syndrom „jeszcze jednego odcinka” przez który kilka razy straciłem możliwość wyspania się.

(czytaj dalej…)