Tym tekstem pragnę otworzyć nową kategorię na moim blogu – „starocie”. A kysz nowości i gry kolejnej generacji, czasem trzeba zagłębić się w czeluście pamięci w poszukiwaniu zapomnianych hitów. Niekiedy taka przygoda może skończyć się drastyczną konfrontacją z rzeczywistością. Wiele tytułów nie przetrzymuje próby czasu… Mimo wszystko, dla tej kręcącej się w oku łezki, warto spróbować!

(czytaj dalej…)
W złotej erze Black Isle, Interplaya oraz Troiki utarło się przekonanie, że dobre cRPG musi jak najwierniej oddawać prawdziwe sesje. Powstało wtedy wiele legendarnych tytułów i większość z nich skutecznie kusiła logiem D&D oraz możliwością prowadzenia wyśnionej drużyny wiernie z tego systemu przeniesionej.

(czytaj dalej…)
Zapanowała w polskim Internecie nowa moda. Niestety, jeśli nie jesteś „cool & trendi” to przyjdzie ci umrzeć śmiercią szybką i samotną (z braku odwiedzających). Rzetelność odchodzi do lamusa, przyszło nam żyć w erze „pudelkowej” – serwisom growym również.

(czytaj dalej…)